Читаем Filmowy wehikuł czasu полностью

— Nie rozumiem nic a nic z tego, co się tutaj dzieje, a już najmniej tego. Po co zegar kontrolny?

— Profesor Hewett za parę minut wyjaśni ci to w najdrobniejszych szczegółach, na razie ufaj mi na słowo. Ten zegar będzie niezwykle istotny. Wierz mi. Nie zapomnij odbijać karty co rano.

— Ma pan szczęście, panie Hendrickson — do magazynu wkroczyła sekretarka, prowadząc ze sobą barczystego Murzyna, ubranego w biały kucharski kitel i tejże barwy wysoki czepek. — Wspominał pan, że potrzebny jest kucharz i to natychmiast. Poszłam do działu aprowizacyjnego i znalazłam Clyda Rowlstona. Nie tylko gotuje, ale zna się także na stenografii i umie pisać na maszynie.

— Jesteś aniołem, Betty. Zamów następną maszynę do pisania. — Jest już w drodze. Skrzynka z lekarstwami dotarła?

— Tak, właśnie ją załadowaliśmy. Mamy jeszcze mace roboty. Clyde — to jest Charley. Charley — Clyde. Później poznacie się lepiej. Bądźcie łaskawi wejść do kabiny.

— Nigdzie nie wsiądę, dopóki ktoś nie wytłumaczy mi co się tutaj dzieje — odparł wojowniczo Clyde Rowlston.

— Zadanie nadzwyczajne. Firma potrzebuje pana, a ponieważ jest pan lojalnym pracownikiem, wiem, że nie odmówi pan współpracy. Profesor Hewett wyjaśni panu wszystko. To nie potrwa długo. Zobaczymy się z powrotem, zanim na moim zegarku upłynie dziesięć minut. Macie na to moje słowo. A teraz, niech się pan usadowi na tych skrzyniach, chciałbym zamknąć klapę.

Pod wpływem autorytatywnego tonu głosu Barneya obydwaj zajęli miejsce w ciężarówce. Zza ich pleców wychylił się profesor Hewett.

— Sądzę, że era kambryjska będzie najbardziej odpowiednia — zwrócił się do Barneya. — Wie pan wczesny paleozoik. Miły, umiarkowany klimat, ciepło, przyjemnie, żadnych kręgowców, które mogłyby narobić kłopotów. Tylko morza roją się od prostych trylobitów. Co prawda na to, by zapewnić im absolutny komfort, może być trochę za ciepło. A zatem może trochę później, w dewonie. W dalszym ciągu nie ma jeszcze nic na tyle dużego, by mogło być niebezpieczne…

— Pan tu decyduje, profesorze i to co pan wymyśli, będzie najlepsze. Musimy działać szybko, przynajmniej tu, z tej strony. Niech ich pan zabierze na Cataline, następnie przesunie się o sześć tygodni naprzód i przywiezie ich tu z powrotem. Proszę zostawić wszystkie graty na miejscu. Mogą się nam przydać później. I proszę pamiętać — niech pan zmieści się z tym wszystkim w piętnastu minutach.

— Proszę to uważać za wykonane. Z każdą kolejną próbą nabieram coraz większej wprawy w regulowaniu instrumentów, tak że lądowania są coraz bardziej precyzyjne. Nie stracimy ani minuty. Ani minuty.

Profesor Hewett powrócił do swoich przyrządów i wnet rozległo się wycie generatora. Charley Chang usiłował coś powiedzieć, lecz potok jego słów przerwała znikniecie ciężarówki. Tym razem nie — było zjawiska migotania, ani rozmywania się konturów w powietrzu. Ciężarówka po prostu zniknęła — błyskawicznie, jak obraz z ekranu kinowego, gdy w projektorze zerwie się taśma. Barney chciał wrócić do przerwanej rozmowy z sekretarką, lecz w chwili, gdy otworzył usta, samochód pojawił się ponownie.

— Coś nie tak? — spytał, lecz natychmiast zauważył, że z platformy zniknęło całe wyposażenie. Clyde Rowlston stał obok profesora przy pulpicie, a Charley Chang siedział na pustej skrzyni, trzymając w rękach gruby plik zapisanych kartek.

— Wszystko w porządku Po prostu oznaczyłem termin powrotu z niezwykłą, niemal doskonałą precyzją — odparł profesor.

— Jak poszło, Charley?

— Nie najgorzej — jak mi się wydaje. Jeszcze nie skończyłem, ale gdybyś ujrzał te stwory w morzu! Ich kły! Ślepia…

— Ile czasu ci jeszcze potrzeba?

— Dwa tygodnie wystarczą, nawet z pewnym luzem. Ale… Barney!… Te ślepia…

— Nie ma tam nic wystarczająco wielkiego, by mogło wam zaszkodzić. Tak twierdzi profesor. — Może to i nieduże, ale tam… w oceanie — pełno tego! I te kły…

— Do zobaczenia. Niech pan ich weźmie z powrotem, profesorze. Na dwa tygodnie.

Tym razem ciężarówka ledwie mignęła i gdyby Barney zamknął na chwile powieki, mógłby w ogóle nie dostrzec jej zniknięcia. Charley i — Glyde siedzieli teraz razem w kącie platformy, a kupa zapisanych kartek była znacznie grubsza.

— Oto „Wiking Kolumbem” — oznajmił Charley, wymachując nimi nad głową. — Panoramiczne arcydzieło.

Opuścił rękę i Barney zauważył, że do okładki jest przypięty gruby plik kart zegarowych.

— To nasze karty. Jeśli przejrzysz je dokładnie, zauważysz że odbijaliśmy je codziennie. Obaj z Clydem domagamy się 10096 dodatku za soboty i 20096 za niedziele.

— Nie ma sprawy — uspokoił ich Barney i uszczęśliwiony wyciągnął rękę po manuskrypt. — Chodź, Charley. Za chwile mamy zebranie w sprawie tego scenariusza.

Wyszli z magazynu. Charley wciągnął w płuca atmosferę kończącego się dnia. — Ależ tu śmierdzi! Nigdy przedtem nie zdawałem sobie z tego sprawy. Jakie wspaniałe powietrze mieliśmy tam, na wyspie. — Spojrzał na swoje stopy. — Czuje się zabawnie nosząc z powrotem buty.

Перейти на страницу:

Похожие книги

Абсолютная власть
Абсолютная власть

Болдаччи движет весь жанр саспенса.PeopleЭтот роман рвет в клочья общепринятые нормы современного триллера.Sunday ExpressИ снова вы можете произнести слова «Болдаччи», «бестселлер» и «киносценарий», не переводя дыхание.Chicago SunРоман «Абсолютная власть» явился дебютом Болдаччи – и его ошеломительным успехом, став безусловным мировым бестселлером. По этой книге снят одноименный киноблокбастер, режиссером и исполнителем главной роли в котором стал Клинт Иствуд.Интересно, насколько богатая у вас фантазия?.. Представьте себе, что вы – высококлассный вор и забрались в роскошный особняк. Обчистив его и не оставив ни единого следа, вы уже собираетесь испариться с награбленным, но внезапно слышите шаги и стремительно прячетесь в укромное место. Неожиданно появляются хозяйка дома и неизвестный мужчина. У них начинается бурный секс. Но мужчина ведет себя как садист, и женщина, защищаясь, хватает со столика нож. Тут в спальню врываются двое вооруженных охранников и расстреливают несчастную в упор. Страсть оказалась смертельной. А незнакомец поворачивается к вам лицом – и вы узнаете в нем… президента США! Что бы вы сделали, а?..

Алекс Дальский , Владимир Александрович Фильчаков , Владимир Фильчаков , Дэвид Балдаччи

Фантастика / Самиздат, сетевая литература / Боевая фантастика / Научная Фантастика / Социально-философская фантастика